|
|
|
 |
|
Zużycie energii w Polsce ma wzrosnąć wielokrotnie, podobnie jak inwestycje w branży energetycznej. Tymczasem firmy działające na tym rynku mają ogromne problemy z uzyskaniem kredytów.
Roczne zużycie energii elektrycznej w Polsce wynosi około 150 TWh, czyli niespełna 4 tys. kWh na mieszkańca, co oznacza dwukrotnie mniejsze zużycie niż w Belgii (7,9 tys. kWh) i ośmiokrotnie mniejsze niż w Norwegii (ponad 25 tys. kWh). Prognozy przewidują do 2050 roku trzykrotny wzrost zużycia energii elektrycznej w krajach rozwijających się i przechodzących transformację ustrojową. Oznacza to, że branża energetyczna powinna być jednym z najdynamiczniej rozwijających się sektorów gospodarki.
Niestety, działające w Polsce instytucje finansowe nie są odpowiednio przygotowane do obsługi firm z branży energetycznej. Podstawowym powodem jest nieznajomość specyfiki rynku energii oraz fakt, że na polskim rynku pojawia się coraz więcej firm pośredniczących w obrocie energią, a więc firm typowo handlowych. Często nie mają one odpowiedniego majątku, który mógłby stanowić zabezpieczenie kredytu. Dodatkowym problemem jest ściągalność należności za wykonaną usługę (dostarczenie energii), czy towar (energię elektryczną). Wszystko to powoduje, że banki - traktując energetykę jako branżę podwyższonego ryzyka - bardzo sceptycznie podchodzą do kredytowania tego rodzaju przedsięwzięć i często koncentrują swą uwagę np. na opłacalnych i pozbawionych ryzyka obligacjach Skarbu Państwa. Jak trudno uzyskać kredyt może świadczyć ciągnąca się od ubiegłego roku głośna sprawa wstrzymanej inwestycji w zespole elektrowni Pątnów-Adamów-Konin.
Prawidłowe funkcjonowanie firm na rynku, często uzależnione jest od możliwości pozyskania źródeł finansowania.
Dla firm pośredniczących w obrocie energią oznacza to trudności pozyskania kredytów w polskich bankach, a w konsekwencji ograniczenie, czy wręcz uniemożliwienie funkcjonowania na rynku. W skrajnych przypadkach konieczność wycofania się z gry rynkowej i upadłość.
W obecnych warunkach i przy obecnych procedurach bankowych pozyskanie jakichkolwiek środków finansowych jest bardzo trudne. W polskiej rzeczywistości nawet duże firmy z ogromnym potencjałem, mają problemy z uzyskaniem kredytu.
Wejście do Unii Europejskiej spowodowało, że przed firmami otworzyła się możliwość łatwiejszego poszukiwania środków na sfinansowanie działalności poza granicami Polski. Dla polskiej gospodarki oznacza to jednak, że znaczna część zysków z transakcji finansowych z definicji będzie pozostawać poza jej granicami.
Dla polskich banków priorytetem jest odpowiednie zabezpieczenie kredytu, najchętniej na majątku rzeczowym firmy, pozostałe elementy nie są praktycznie brane pod uwagę. Prowadzić to może do kuriozalnych sytuacji, gdy duży bank-odbiorca energii od firmy pośredniczącej w jej obrocie, odmawia firmie kredytu chociaż ma pełną wiedzę na temat jej kondycji finansowej. Mimo wysokich obrotów, firma nie dysponuje odpowiednim zabezpieczeniem majątkowym dla kredytu, a więc nie jest wiarygodnym klientem dla banku. Zupełnie innym okiem spojrzał na takiego klienta Dresdner Bank SA.
Działające na polskim rynku firmy konsultingowe oferują klientom dostęp do zagranicznych źródeł finansowania. Podstawową różnicą pomiędzy polskimi bankami, do których firmy z branży energetycznej zwracają się o kredyt a bankami zagranicznymi posiadającymi swoje przedstawicielstwa w Polsce, jest indywidualne podejście do każdego klienta.
Polskie banki podchodzą do klienta bardzo schematycznie - wskaźnikowo. Oznacza to, że jeśli którykolwiek ze wskaźników odbiega od zalecanych wartości, wniosek kredytowy zostaje odrzucony. Poza tym, dla polskich banków najchętniej przyjmowanym zabezpieczeniem jest majątek rzeczowy, i to przeważnie o wartości znacznie przekraczającej kwotę kredytu, o który stara się firma. Dresdner Bank tak dobrał produkt dla klienta, że zabezpieczenie, które klient zaproponował było możliwe do przyjęcia.
Pomocą w pozyskaniu kredytu mogą być firmy konsultingowe. Pozyskują one środki finansowe dla klientów, nawet z branży energetycznej. Firmy te obsługują swoich klientów kompleksowo opracowując odpowiednią dokumentację, której klient nie może bądź nie potrafi samodzielnie przygotować. Ich głównym zadaniem jest taka prezentacja projektów, aby przekonać instytucje finansowe o dużej szansie ich powodzenia oraz dobrze zapowiadających się perspektywach na przyszłość, w czym najważniejszą rolę pełnią właściwie przygotowane projekcje finansowe oraz strategia rozwoju firmy.
Ponieważ polskie banki charakteryzuje schematyczność w podejściu do klienta, dla wielu firm jedynym wyjściem jest poszukiwanie zagranicznych źródeł finansowania. Mogą im w tym pomóc właśnie firmy konsultingowe.
|